mam problem i Ty życzysz mi śmierci
cierpię bo złamany jestem wewnątrz
tak rwą me ścięgna i miażdżą głowę
grzechy które sam wybrałem
teraz jestem tutaj i czekam
otwarta paszcza lwa i poczucie winy
mój czas ucieka przez palce
godzina wybiła
chociaż mi zależy na Tobie
to tonę i bagno wciąga mnie w dół
nie rozumiesz moich wyborów
wiesz że były złe dlatego mam odejść
widzę linię życia która kończy się
mimo prób, mimo walki to już koniec
czas odejść w zapomnienie
tak już jest umiera nadzieja i ja
jak martwe słowa gnije moje ciało
smutek żal i ból tnie moje serce
na dnie moich wyborów zmarnowałem
cierpię bo złamany jestem wewnątrz
tak rwą me ścięgna i miażdżą głowę
grzechy które sam wybrałem
teraz jestem tutaj i czekam
otwarta paszcza lwa i poczucie winy
mój czas ucieka przez palce
godzina wybiła
chociaż mi zależy na Tobie
to tonę i bagno wciąga mnie w dół
nie rozumiesz moich wyborów
wiesz że były złe dlatego mam odejść
widzę linię życia która kończy się
mimo prób, mimo walki to już koniec
czas odejść w zapomnienie
tak już jest umiera nadzieja i ja
jak martwe słowa gnije moje ciało
smutek żal i ból tnie moje serce
na dnie moich wyborów zmarnowałem
Twój czas dlatego muszę odejść
w ustach czuję gorycz i słońce zaszło
miłość to tylko wspomnienia
nie mogę powiedzieć nic
bo tylko martwe słowa tkwią w mojej głowie
prośba o wybaczenie i wsparcie
czuję że wymagam zbyt wiele
nasze splecione dłonie
rozerwał mój grzech
czuję się podle Tobie też jest źle
powinienem strzelić sobie w łeb
tak tylko wyjść mogę naprzeciw
potworowi, który jest we mnie
w ustach czuję gorycz i słońce zaszło
miłość to tylko wspomnienia
nie mogę powiedzieć nic
bo tylko martwe słowa tkwią w mojej głowie
prośba o wybaczenie i wsparcie
czuję że wymagam zbyt wiele
nasze splecione dłonie
rozerwał mój grzech
czuję się podle Tobie też jest źle
powinienem strzelić sobie w łeb
tak tylko wyjść mogę naprzeciw
potworowi, który jest we mnie
2017.07.05
![]() |
| https://pixabay.com |
