boisz się ubrudzić rąk
krew na Twoich rękach sączy się
w odpowiedzi na moje pytanie
już jesteś na drodze życia
Panią śmierci i kariery stałaś się
w blasku reflektorów serce bije szybciej
ziemia kręci się jak szalona
pompuje i spręża się adrenalina
tętniące życie w skrawkach papierów
tlące się ostatnie oddechy
urwane słowa i myśli
szybsze niż nadciśnienie i tlen
tak bardzo brakuje spokoju słów
spokojnego potoku mozolnie rysującego
linie na łące wśród maków i słońca
wsiąka w ziemię tylko moja krew
czuję oddech ziemi
otwiera swoje ramiona
podążamy tuląc się
w głąb ciemności
krew na Twoich rękach sączy się
w odpowiedzi na moje pytanie
już jesteś na drodze życia
Panią śmierci i kariery stałaś się
w blasku reflektorów serce bije szybciej
ziemia kręci się jak szalona
pompuje i spręża się adrenalina
tętniące życie w skrawkach papierów
tlące się ostatnie oddechy
urwane słowa i myśli
szybsze niż nadciśnienie i tlen
tak bardzo brakuje spokoju słów
spokojnego potoku mozolnie rysującego
linie na łące wśród maków i słońca
wsiąka w ziemię tylko moja krew
czuję oddech ziemi
otwiera swoje ramiona
podążamy tuląc się
w głąb ciemności
2018.03.10
![]() |
| https://pixabay.com |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz